Detroit Iron

Born in the USA
Teraz jest wtorek, 17 lipca 2018, 23:11

Strefa czasowa: UTC + 2


Regulamin działu


Linki do youtube nalezy umieszczać w znacznikach
[youtube] TU WSTAW LINK DO YOUTUBE [/youtube]
Linki do stron nalezy zamieszczać w znacznikach:
[url]TU WSTAW LINK DO STRONY[/url]
Linki do zdjęć zamieszczonych zamieszczać w znacznikach:
[img]TU%20WSTAW%20LINK%20DO%20ZDJĘCIA[/img]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: czwartek, 17 października 2013, 08:53 
Offline
Detroit Iron user

Dołączył(a): sobota, 31 marca 2012, 20:02
Posty: 344
Uwielbiam ten silnik, zrobilem 17X tysiecy mil i sam silnik nigdy sie nie popsul, caly osprzet natomiast to juz siadal pokolei, pompa wody, paliwa, wspomagania.. spalanie ciut lepsze niz Acura RL w lecie (w zimie odwrotnie) a co do tego modelu to jest za europejski, powinna byc kanapa i wajha przy kierownicy jak w devillach. Naped na przod to tradycja i koniecznosc w ciezka zime, choc i tak utknolem nim 2 razy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 17 października 2013, 10:03 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 24 czerwca 2013, 09:28
Posty: 48
Były dwie wersje DeVille'a, są też i dzielone i taką też miałem, silnik jest fajny ale bez większych rewelacji. Gdybym miał porównać żeliwne V8 5,7 a aluminiowego northstara - wybieram to pierwsze :)

_________________
GMC Vandura 2500 85' V8
GMC Vandura 2500 95' V8
Cadillac SeVille 84' V8


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 19 października 2013, 07:35 
Offline
Detroit Iron user

Dołączył(a): sobota, 31 marca 2012, 20:02
Posty: 344
chwila, ale GM dalo ci ta mozliwosc! mogles zamiast devilla z silnikem Lotusa kupic sobie fleetwooda z LT1! :D


PS. Dzisiaj sam wybral bym Fleetwooda, ale 20 lat temu gdybym mial 50 tysiecy dolarow i musial wybierac miedzy lexusem LS, Devillem, Fleetwoodem, S klasa i 7 serie to wiadomo... zreszta klienci GM wybrali sami i przez to fleetwoodow jest jak na lekarstwo...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 31 sierpnia 2016, 12:21 
Offline
Detroit Iron user

Dołączył(a): czwartek, 4 lipca 2013, 22:04
Posty: 12
Koleżanki i Koledzy, chciałbym odświeżyć temat... Otóż, jakiś czas temu chodził mi po głowie właśnie Caddillac STS z Northstarem. Powody? W miarę świeże roczniki, dobre wyposażenie, na papierze całkiem niezłe osiągi. Tyle że trochę mnie odstraszają właśnie opinie o awaryjności. Nie jestem niestety bogatym dzieciakiem, a chciałbym kupić sobie autko które nie wieje nudą i ma coś w sobie, a auta z lat 50'-tych '60-tych, czy '70-tych póki co są poza moim zasięgiem finansowym. Na chwilę obecną nie mogę sobie pozwolić na auto do jazdy na weekend, raczej szukałbym czegoś do jazdy codziennej. I tutaj do Was pytanie - co jest nie tak z tym autem?

Ewentualnie zaproponujcie alternatywę - chciałbym, aby autko było komfortowe, miało czym jeździć, było w miarę młode i generalnie nie kosztowało kupy szmalu :-)

Z góry dzięki za każdą podpowiedź :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 31 sierpnia 2016, 16:04 
Offline
Detroit Iron member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 12 czerwca 2010, 22:39
Posty: 2312
Lokalizacja: Łódź
poszukaj buick`a park avenue- rocznik w/g upodobań


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 31 sierpnia 2016, 16:19 
Offline
Detroit Iron user

Dołączył(a): czwartek, 4 lipca 2013, 22:04
Posty: 12
Właśnie o Buick Park również myślałem, autko wygląda kozak, wyposażenie też jest fajne, można kupić też w dobrych pieniążkach. A jak z awaryjnością? Jak się tym jeździ ? Z kolei Roadmaster - kombi to inny level wszechświata :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 31 sierpnia 2016, 19:18 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 4 października 2010, 01:06
Posty: 288
Mialem Park Avenue i powiem szczerze, ze to bardzo komfortowe auto. Do jazdy na codzien sie nadaje tylko pytanie czego oczekujesz od auta- w jakim ma byc stanie itp? Parki to juz wiekowe sprzety, maja ponad 20 lat i zdecydowana wiekszosc boryka sie z problemami korozji podowozia, mocowania przednich amortyzatorow itp. Klimat jest z lat poznych 80tych wczesnych 90tych. Duzy bagaznik, automat, dynamiczny silnik, spalanie 13-16. W stosunku do nowszych aut brakowalo mi dobrego radia z CD i centralnego zamka na pilot. Wszystko zalezy tez od egzemplarza. Tam sa z tylu pompowane amortyzatory co jest kosztowne jesli padnie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 31 sierpnia 2016, 20:55 
Offline
Detroit Iron user

Dołączył(a): czwartek, 4 lipca 2013, 22:04
Posty: 12
Sęk w tym, że jest naprawdę sporo fajnych wózków, kwestia kasy - wiadomo, im droższę, tym mniej problemów po zakupie ( a przynajmniej tak powinno być ). Chciałbym mieć autko które nie jest nudne, wyróżnia się z tłumu euro plastików, ma troszkę mocy i jest komfortowe. Dlatego pytałem o STS Caddiego, wygląd mi się podoba, te 300 koni też niczego sobie, wyposażenie jest konkret. Tylko właśnie naczytałem się troszkę o silnikach Northstar, że z tymi V8-kami były problemy... Jest mnóstwo fajnych aut, najbardziej podobają mi się klasyki z lat '50, 60, wiadomo Mustangi, Dodge, Chevrolety itd. Pontiac Bonneville z 1965-68 też kozak,tylko pieniądze już też bardzo duże.

Autko dla mnie ma być rodzinnym wozem, tak, żeby spokojnie zapakować się w cztery osoby i podróżować komfortowo. Lincoln Town Car, sporo osób je sobie chwali, sęk w tym, że ja do tej pory jeździłem "Europą" i nie mam bezpośredniego doświadczenia... Co nie znaczy, że się nie interesuję tematem. Od kilku ładnych lat zaprzyjaźniam się z US Carami, na razie bardziej poglądowo, bywam na zlotach, internet, czasopisma itd. Dlatego pytam Was o rady, bo siedzicie w tym dłużej a dla mnie cenne jest Wasze doświadczenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 31 sierpnia 2016, 22:48 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 22:28
Posty: 374
Lokalizacja: Barwice - Polska ; Peterborough - UK
o jakim budzecie jest mowa ?

_________________
Daniel
Chevy Camaro Z28 LS1 5.7 V8
ex Chevy Caprice 5.0 V8


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: czwartek, 1 września 2016, 19:25 
Offline
Detroit Iron user

Dołączył(a): czwartek, 4 lipca 2013, 22:04
Posty: 12
Co do budżetu - wiadomo - im większa kasa, tym fajniejsze zabawki. Ja na początek myślałbym o czymś rzędu 10 - 12 tysi, bo wiadomo że po zakupie zawsze trzeba coś w aucie zrobić, a do tego jeszcze rejestracja + ubezpieczenia itd. Czy takie pieniądze są wystarczające, żeby kupić coś do jazdy? Wiem, że dla wielu osób to kasa "na waciki", ale tak jak wspominałem - nie jestem bogatym dzieciakiem, ale marzenia mam w sercu i nic na to nie poradzę :-(


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

Advertisement

ADS


POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL