Detroit Iron

Born in the USA
Teraz jest czwartek, 19 lipca 2018, 06:14

Strefa czasowa: UTC + 2




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: poniedziałek, 24 marca 2014, 17:06 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 69
Lokalizacja: Aktualnie: Pruszków
Hej. Dzięki Maćku za szczegółowe info o aucie, gdy było u Ciebie.
Wrzucaj opowieści z postępów renowacji LeBarona :)

W Mareczku mam nowe stare lampy przednie. Dostały nowy odbłyśnik, zostały wypolerowane, oczyszczone, zabezpieczone przed UV, uzupełniono w nich ubytki i świecą teraz jak należy. Fotki porównawcze nie oddają w pełni tego efektu. Teraz w trasę jadę bezstresowo, wcześniej po zmroku jeździłem tylko po mieście, a trasa jedynie w dzień - nocą się nie dało, nawet na długich.
Zregenerowaną mam też pompę wspomagania kierownicy, nowy przewód ciśnieniowy, oryginalne tłumiki (były jakieś customowe, ale na trasę się nie nadawały) i wreszcie wymienione miechy przedniego zawieszenia. Tutaj szczególne podziękowania należą się Mariuszowi aka Shevretti, oraz ekipie RodZ Factory z Gdańska. Za regenerację reflektorów podziękuje w innym dziale :)

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: sobota, 29 marca 2014, 23:01 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 69
Lokalizacja: Aktualnie: Pruszków
We wtorek padł TPS. W oczekiwaniu na nowy chciałem zdemontować stary i natrafiłem jak zwykle na ciętą wiązkę :evil:
Obrazek
Tyle już w nim okablowania pociętego widziałem, że się specjalnie nie zdziwiłem. Oczywiście zaizolowane to było zwykłą taśmą PCV i zielony śniedziowy nalot się zadomowił.

Niżej jeszcze kilka fotek mojego ulubieńca 8)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 30 marca 2014, 12:00 
Offline
Detroit Iron member
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 czerwca 2010, 09:57
Posty: 890
Lokalizacja: Gdańsk
Przykre patrzeć na taka elektryke. Po takiej fachowej naprawie można ku.... dostać szukając przyczyn usterek, wiem jak to jest więc trzymam kciuki za twoje nerwy :D.
Dla przypomnienia wszystkim dodam że taśmy izolacyjne tzw "szmaciane", koszulki termokurczliwe, złączki elektryczne z izolacją termokurczliwą naprawdę można kupić bez wielkiego wysiłku :wink:

_________________
Camaro 383 86r wieczny projekt
GMC Vandura 3500 6,5d 94r chrupek
Ford Explorer II Sport V6 lpg pupowóz
https://www.youtube.com/watch?v=KvcQnSAKCgs


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 30 marca 2014, 20:14 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 69
Lokalizacja: Aktualnie: Pruszków
Ostatnio zauważyłem jadąc spokojnie w tunelu z otwartymi oknami, że z prawego przedniego koła coś tak metalicznie suka z częstotliwością równą obrotom kół. Przestaje stukać przy lekkim skręcie w lewo. Zdjąłem więc dziś koło i tam mam taką sytuację:


Dźwięk pasuje, ale jak jadę ze stałą prędkością, to to nie powinno mieć przecież znaczenia, jedynie przy przyspieszaniu i hamowaniu byłoby raz słyszalne... W ogóle to tak może sobie latać piasta względem tarczy? A może tarcze są źle dobrane do modelu? Mam tarcze z 2nd generation, ale powinny pasować wg RA. Właściwie, jak koło jest dokręcone to to się względem siebie raczej nie powinno ruszać...
Tak czy inaczej nie znalazłem przyczyny stukania z koła.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: niedziela, 30 marca 2014, 20:44 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 26 czerwca 2013, 00:23
Posty: 127
Lokalizacja: Cieszyn
to raczej nic niezwykłego że jest mały luz w otworach na szpilki
po przykręceniu koła to nie ma prawa sie ruszyć

przestaje stukać przy skręcie w lewo, a co jak zahamujesz?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 31 marca 2014, 10:15 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 69
Lokalizacja: Aktualnie: Pruszków
Nie pamiętam, muszę to bardziej dokładnie obadać, ale dopiero jak przyjdzie TPS, bo w tej chwili wóz jest unieruchomiony.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 31 marca 2014, 10:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 19:52
Posty: 2618
Tak jak mówi Stunt, to kwestia dokręcenia koła.

_________________
brak amcara doskwiera :(
-----------------------
"If it doesn't have four wheel drive, it's just a car"

http://www.grusgarage.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: wtorek, 29 kwietnia 2014, 21:59 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 69
Lokalizacja: Aktualnie: Pruszków
Heyah! Długo nic nie pisałem w temacie, więc czas na "krótkie" podsumowanie tego, co się ostatnio z Markiem działo:

1. Mimo, że wymienione zostały przednie miechy, to nie koniec problemów z pneumatycznym zawieszeniem. Chwilę po wymianie miechów zaciął się zawór upustowy w kompresorze. Póki co spróbuję go jakoś reanimować, choć to nie będzie proste, bo sam zawór nie jest wymienialny/rozbieralny. Ogólnie planuję pozbyć się air ride, jak tylko będzie $$ na zestaw zamienny od Strutmasters, bo już trochę tracę cierpliwość i przeświadczenie, że air ride system jest lepszy niż sprawdzone rozwiązanie na sprężynach.

2. Zrobiłem w reszcie audio. Jest oparte na oryginalnych głośnikach i oryginalnym wzmacniaczu. Wzmacniacz przeszedł renowację, bo z racji wieku wylały kondensatory i skorodowały ścieżki. Jest nowe radio sony, którego kolor podświetlenia jest idealnie spasowany z resztą oświetlenia deski i przyrządów. Do tego radio ma bluetooth, więc tak jak w oryginale mam telefon z funkcja wybierania głosowego :D (niestety nowy mikrofon słabo zbiera, a fabryczny Marka nie był kompatybilny z nowym radiem - to jest do poprawy, bo rozmówcy mnie słabo słyszą). Jakość dźwięku całkiem niezła biorąc pod uwagę architekturę systemu, choć audiofil nie byłby szczęśliwy w tym aucie.

3. O audio pod maską również zadbałem usuwając tłumik powietrza na dolocie (rezonator ktoś już przede mną wyrzucił i bardzo nieprofesjonalnie zaślepił otwór po nim - poprawiłem). To super urządzenie o nieznanej mi do końca zasadzie działania charakteryzuje się ok. 50% zwężką na początku dolotu, co niby ma wpływać na wytłumienie i cichszą pracę silnika... Wywaliłem to i faktycznie są dużo lepsze doznania akustyczne w zakresie obrotów powyżej 3000 rpm. Nie zdecydowałem się na podziurawienie obudowy filtra powietrza, jak to czyni wielu posiadaczy Marka za oceanem i chyba dobrze, bo moim zdaniem teraz silnik i tak ma czym oddychać.
Obrazek

4. Byłem na przeglądzie LPG, wymianie filtrów i uszkodzonego czujnika temperatury reduktora. Miała miejsce również regulacja i sprawdzenie parametrów pracy. Chociaż niby LPG działa poprawnie to tutaj jest kolejny problem, który w niedalekiej perspektywie chcę usunąć. Problemem jest sterownik LPG, reduktor i listwy wtryskowe (czyli praktycznie cała instalacja). Ktoś chciał przyoszczędzić, albo robił za frajera, bo komputer wtrysku jest marki... szkoda gadać. O tyle dobrze, że reduktor jest w miarę (ale i tak za słaby do potrzeb) i wtryski nie najgorsze (ale też nie z za wysokiej półki) :( Przez pół roku szukałem gazownika, który jako tako ogarnie tą instalację i wreszcie przypadkowo znalazłem jedząc kebeba w Gdańsku. Ogólnie nie jest najgorzej, ale instalacja do wymiany jak tylko będzie $$.

5. Po kilku tysiącach mil zrobionych Markiem doszedłem do wniosku, że nigdy nie miałem auta z tak rozjebanym zawieszeniem. Stuka, puka i niemiłosiernie napierdala z pod spodu jakbym jeździł jakimś powozem konnym! Wymienione nie dawno (3000 mil temu) były górne wahacze i gumy drążków reakcyjnych, mimo to po prostu nie da się jeździć po Warszawie (po Trójmieście się da, ale też nie jest wesoło). Z tego względu zaopatrzyłem się w łączniki drążków stabilizatora na przód i tył, końcówki drążków kierowniczych, drążki kierownicze oraz ich osłony (tak zapobiegawczo). Niedopatrzeniem było pominięcie w zakupach bushingów do mocowania przekładni kierowniczej i gum stabilizatora. Muszę to wszystko jeszcze raz dokładnie obejrzeć i ewentualnie braki dokupić.
Wymiana samemu, chyba, że poradzicie mi inaczej. Nie mam dużego doświadczenia, ale mam smykałkę, zapał, narzędzia i pusty portfel :D

6. Wstyd pisać, ale trochę za bardzo się rozluźniłem parkując w podziemnym garażu (mam miejsce dokładnie pomiędzy dwoma filarami) i o jeden z filarów zahaczyłem błotnikiem. Wkurw był konkretny jak to zobaczyłem:
Obrazek
Ale 150zł dla lakiernika załatwiło sprawę, a lakieru zostało tyle, że mogę jeszcze zrobić oba obtarcia na zderzakach (powstałe już nie z mojej winy).

7. Ogarnąłem wszystkie pomniejsze problemy elektryczne i teraz zostały już tylko dwa ale za to grube: Tempomat i ABS.

Sorry, że zapodałem lektury na cały weekend majowy, ale obiecuję, że następne wpisy będą krótsze i bardziej na czasie :)

Obrazek

PS. Wóz stacjonuje ostatnio w Pruszkowie, więc na wszelkie weekendowe inicjatywy w okolicach Stolicy się piszę :)

PPS. Czy w weekend majowy ktoś coś chciałby się spotkać w okolicach Warszawy? Chętnie podjadę na jakiś meeting!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: środa, 30 kwietnia 2014, 09:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 19:52
Posty: 2618
W Warszawie często coś się dzieje. Zawsze jak będziesz miał czas możesz wpaść pogadać do Sulejówka ;)

_________________
brak amcara doskwiera :(
-----------------------
"If it doesn't have four wheel drive, it's just a car"

http://www.grusgarage.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: poniedziałek, 26 maja 2014, 23:03 
Offline
Detroit Iron user
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 kwietnia 2013, 09:51
Posty: 69
Lokalizacja: Aktualnie: Pruszków
Dzięki Grusiak za zaproszenie. Chętnie wpadnę pogadać, a może nawet na jakiś serwis, bo wymiana oleju się szykuje niebawem. Tylko ciężko mi dupę ruszyć na drugą stronę Wisły :wink:
Dorwałem się wczoraj do kompa od ABS-u i sczytałem błędy. Były dwa i oba wskazywały na czujnik przedni lewy. Wypiąłem go więc, pomierzyłem i wszystko z nim i z wiązką ok. Przeczyściłem styki, wpiąłem czujnik, ponownie sczytałem błędy i dupa. Teraz wywala inny błąd - od zaworu prawego przedniego koła w pompie. Było już późno, więc nie drążyłem tematu po ciemku. Następne podejście dopiero za 2 tygodnie, bo jestem znów w Tricity! Pozdro!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

Advertisement

ADS


POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL